A więc zaczynamy.
Dziś: Podpłomyki z pieca nad jeziorem:
4-porcje
poziom trudności-bardzo łatwe (nawet dla przedszkolaka:D)
czas przygotowania-15 min Czas pieczenia-15 min (ale naprawdę to zależy jaki się ma piekarnik)
PRZYGOTUJ:
-wysokie naczynie,w którym wymieszasz składniki
-dużą łyżkę
-papier do pieczenia
-blachę do pieczenia
SKLADNIKI:
-2 szklanki mąki
-woda
-sól
A teraz krótkie opowiadanie:
Zaprosiłam Kuchcika na traperskie śniadanie.
-Tfu!-skrzywił się paskudnie.-Dziwne te ciastka.
-To nie ciastka,tylko płatki pszenne-wyjaśniłam spokojnie.
-Skąd masz przepis na to okropieństwo?
Ledwo powstrzymałam się ,by nie skomentować zachowania Kuchcika.
-Przepis na podpłomyki jest stary jak świat.Piekła je moja prababcia,babcia i mama-odpowiedziałam z godnością.-A ja piekłam je z dziećmi na jeziorem.Dzieci zbudowały tam prawdziwy piec z gliny,z kominkiem i fajerkami.
Kuchcikowi zaswiecily sie oczy.
-Ja tez zbuduje piec-pochwalił się.
-Dowiem sie jak zbudować piec?
-Nie- odpowiedziałam chłodno.-najpierw naucz się dobrych manier.
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA (NIE PIECA:D):
1.Do miski wsyp mąkę,odrobinkę soli (do smaku,ale ja polecam jej wsypać troszkę więcej) i wlej wodę. Wody należy dodać tyle,by masa była jak gęsta śmietana.Dobrze wiec wlewać ja po trochu.
2.Całość energicznie wymieszaj łyżką.Ciasto musi być gładkie i jednolite.
3.Wyłóż plaska blachę papierem do pieczenia.Ciasto nakładaj łyżką .Pamiętaj,aby placki nie dotykały siebie,bo posklejają się podczas pieczenia.
4.Nagrzej piekarnik do temperatury 180 stopni. UWAGA! Do gorącego piekarnika wsuń blachę z plackami i piecz przez około 15 minut.Gotowe podpłomyki wyłóż na talerz. Uważaj,nie poparz się!
Wskazówka: Nie wierz w to co mówił Kuchcik. To nie jest ,,Tfu'' ale ,,Pychota''. Jest pychota jak będą chrupiące,wiac radze je piec troszeczkę dłużej.:)
ZDJECIE ORAZ OPOWIADANIE-PRZEPIS ZOSTALO PRZEPISANE Z KSIAZKI KUCHARSKIEJ ,,DZIECI GOTUJA''..
Justynka17nr;''

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz